ZWROT
sprawa i tak trwałaby latami
Argument używany po to, żeby sprawy nie zaczynać, czasem przez samego pracownika. Bywa prawdziwy, ale dotyczy wyroku, a nie ugody — a znaczna część spraw pracowniczych kończy się ugodą przed jego wydaniem.
po ludzku: argument używany po to, żeby jej nie zaczynać