ZWROT
na prywacie
W wiadomości prywatnej, czyli tam, gdzie zapadają prawdziwe ustalenia firmy. Kanał publiczny dostaje potem ich wersję oficjalną, a „na prywatkę” brzmi przy tym tak niewinnie, jakby chodziło o imprezę, a nie o obejście całego zespołu.
po ludzku: w wiadomości, której szef nie widzi