ZWROT
mamy zasadę, żeby nie używać tego słowa
Wewnętrzny zakaz stosowania konkretnego określenia. Nie bierze się z pruderii, tylko z obserwacji: słowo zaczęło wywoływać reakcję szybszą niż treść, którą opisuje — a tego nie da się już odkręcić inaczej niż przez wymianę słowa.
po ludzku: słowo zdradzało, czym to jest