ZWROT
Polska mogłaby być ferrari, a wciąż jeździ jak polonez
Figura z publicystyki gospodarczej. Porównanie do cudzego produktu premium zastępuje wskazanie, czego konkretnie brakuje — i dlatego da się je powtarzać przez dwadzieścia lat bez zmiany ani jednego słowa.
po ludzku: Polska mogłaby być lepsza, a jest przeciętna