ZWROT
oddaję wam dziesięć minut
Zakończenie spotkania przed czasem, ogłoszone jako gest. Gramatycznie jest darowizną, choć oddawany zasób od początku należał do obdarowanych — i to jest najhojniejsza rzecz, jaka zdarza się w tym kalendarzu.
po ludzku: kończę wcześniej i uważam to za prezent